Wędkarz powiadomił służby o tym, że ktoś zostawił ubrania na plaży. Należały do 12-letniej dziewczynki
Do nietypowej sytuacji doszło w piątek rano w Kujankach (gmina Zakrzewo, powiat złotowski).
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Złotowie, na plaży przy jeziorze Borówno jeden z wędkarzy zauważył pozostawione rzeczy, tak jakby ktoś wskoczył do wody i nie wrócił. Powiadomił o tym służby.
- Do działań skierowano funkcjonariuszy policji i ratowników WOPR Złotów z łodzią, echosondą oraz dronem podwodnym. Po niespełna 3 godzinach od zgłoszenia sytuacja została wyjaśniona przez złotowskich mundurowych. Okazało się, że 12-latka, która przebywała w jednym z domków letniskowych, pozostawiła swoje rzeczy na plaży i o nich zapomniała. Wywołany alarm służb okazał się fałszywy, choć uzasadniony. Policjanci pouczyli nastolatkę oraz jej rodziców, przypominając jednocześnie o podstawowych zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą - informuje złotowska policja i apeluje do plażowiczów, aby nie zapominali zabierać swoich osobistych rzeczy po wypoczynku nad wodą. Pozostawiona odzież i obuwie mogą niepotrzebnie angażować służby w poszukiwania.

