Reklama

Nic słodszego dziś nie zobaczycie. W Nowym ZOO urodziły się pandki rude!

fot. ZOO Poznań
fot. ZOO Poznań

I to dwie!

Choć pandy rude przyszły na świat pod koniec czerwca, dopiero teraz informują o tym pracownicy poznańskiego ZOO. - Czekaliśmy z ogłoszeniem tej informacji, ponieważ przez pierwsze 4-6 tygodni młode tego gatunku potrzebują przede wszystkim spokoju. Rodzą się ślepe, głuche i rozwijają się bardzo powoli, angażując swoją matkę praktycznie stuprocentowo. Płci maluchów na razie nie znamy. Prawdopodobnie uda się ją określić pod koniec sierpnia lub na początku września. Póki co, opiekunowie starają się jak najmniej ingerować w to, co dzieje się na wybiegu i w jego najbliższych okolicach - podkreśla Remigiusz Koziński, Kierownik Działu Nowego Zoo i Edukacji.

Maluchy to dzieci Indiry pochodzącej z Nordens Ark w Szwecji oraz Toshiego pochodzącego z ZOO w Jihlavie. Nie są to ich pierwsze dzieci. Córka, Kumari, od ponad roku mieszka w ZOO w Usti nad Łabą. - Dlaczego podajemy te wszystkie szczegóły? To tłumaczy, dlaczego pandki przebywają w Zoo. Są przedstawicielami gatunku, którego liczebność spada, a Ogrody Zoologiczne, ściśle współpracując w ramach programów hodowlanych, starają się temu spadkowi zapobiegać. Do tego zaś niezbędne są przyjazdy i wyjazdy zwierząt, o których decydują koordynatorzy poszczególnych programów hodowlanych. Poznańskie Zoo ma również swój udział w tym procesie. Najważniejsze, by pamiętać, że słowem-kluczem jest: współpraca - bardzo wielu osób i instytucji - dodaje Koziński.

Młode pandki nie mają jeszcze imion. Wybiorą je podopieczni Domu Pomocy Społecznej im. bł. Edmunda Bojanowskiego na Wildzie.