Ekshibicjonista z Naramowic wrócił? "Dziś go zauważyłam"
Ostrzega mieszkanka.
- Chciałam zgłosić, że zboczeniec z Naramowic wrócił (niebieska bluza, obnażał się w publicznych miejscach). Dwa lata temu też miałam z nim styczność, gdy na przystanku zaczął się obnażać przede mną. Dziś go zauważyłam, szliśmy w przeciwne strony, zawrócił. Gdy byłam na przystanku, zorientowałam się, bo był już bardzo blisko mnie i wyciągał rękę w moim kierunku. Zaczęłam iść więc w inną stronę, a on za mną, znów podszedł bardzo blisko i wtedy zainterweniowałam. Poprosiłam panią o pomoc i odszedł. Nie wiem, co by się stało, jakby nikogo nie było. Piszę to w trosce o inne dziewczyny/dzieci, bo nie wiem do czego ten człowiek jest zdolny - relacjonuje.
Sytuacja miała miejsce w rejonie przystanku "Osiedle Łokietka". Nasza Czytelniczka przyznaje, że zadzwoniła na numer 112, ale poinstruowano ją, że powinna to zgłosić na najbliższym komisariacie. Tak też zrobiła.
Wielokrotnie informowaliśmy na epoznan.pl o takich sytuacjach i zawsze prosimy o informowanie służb.


