Reklama
Reklama

Głośny pościg za ciężarówką, która taranowała radiowozy. Kierowcę znaleziono w hotelu w okolicach Poznania

fot. gov.pl / KAS
fot. gov.pl / KAS

Nie był sam.

Wszystko zaczęło się 16 lipca. Podczas kontroli na drodze S10 w pobliżu Czerniewic funkcjonariusze Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Toruniu zatrzymali do kontroli ciężarówkę. Kierowca zamiast wykonać polecenie zjechania w bezpieczne miejsce, rozpoczął ucieczkę autostradą A1 w kierunku Łodzi.

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej podjęli pościg. Mimo sygnałów do zatrzymania kierowca nie tylko kontynuował ucieczkę, ale dwukrotnie uderzył w radiowóz SCS, próbując zepchnąć go z autostrady. Po wezwaniu Policji kierowca sforsował blokadę. Ciężarówkę odnaleziono porzuconą na skraju lasu po uderzeniu w drzewo. Kierowca uciekł do lasu.

"Na naczepie mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer z cieczą. W kabinie pojazdu funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska, prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki. Ustalono, że kierowca prowadził pojazd bez karty kierowcy w tachografie" - informowali wówczas funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej.

"Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie stanowiące niebezpieczne odpady" - dodali.

Dziś są nowe informacje. Jak informuje portal aleksandrowkujawski.naszemiasto.pl, 24-letni mężczyzna został zatrzymany 17 lipca w jednym z hoteli pod Poznaniem. "Miał przy sobie kluczyki do samochodu, w którym znaleziono substancję psychotropową. Ponadto, po dokładnej kontroli zawartości mauzerów przewożonych w ciężarówce, okazało się, że w jednym z nich jest 4-CMC - substancja psychotropowa" - powiedział dziennikarzom prokurator Mariusz Ciechanowski, szef Prokuratury Rejonowej w Aleksandrowie Kujawskim.

24-latek usłyszał sześć zarzutów i decyzją sądu trafił do tymczasowego aresztu. Śledczy nadal badają zawartość pozostałych zbiorników oraz ustalają właściciela ciężarówki, którą poruszał się podejrzany. Jak przekazał prokurator Mariusz Ciechanowski, z dostępnych dokumentów wynika, że właściciel pojazdu zmarł 7 lipca.

W pokoju hotelowym, w którym zatrzymano 24-latka, przebywał również jego znajomy. Z ustaleń śledczych wynika, że przyjechał odebrać poszukiwanego kierowcę.
Mężczyzna usłyszał zarzut utrudniania postępowania karnego. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

21℃
13℃
Poziom opadów:
0.7 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
5.60 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro