Podczas remontu kościoła w regionie odkryli kapsułę czasu. Najstarszy artefakt, to "Dziennik Poznański" z 1859 roku!
Kapsułę czasu znaleziono w Sierakowie.
Jak informują "Wieści Międzychodzkie" podczas remontu pokrycia hełmów wież kościoła w Sierakowie w jednej z kul wieńczących hełm, a będących podstawą krzyża odkryto kapsułę czasu.
- Jej zawartość zostanie szczegółowo zinwentaryzowana i opisana, a złożone w niej dokumenty po transliteracji zostaną przetłumaczone. Najstarszym znalezionym w kuli artefaktem jest nr "Dziennika Poznańskiego" z 1859 r. Jednym z dokumentów jest pismo po łacinie proboszcza Antoniego Gładysza (1825-1865) z roku 1864. Kapsuła zawierała też dokumenty urzędowe Ferdynanda Weimanna z roku 1877, pierwszego nauczyciela szkoły katolickiej, tragicznej ofiary Kulturkampfu oraz historię wojny kulturalnej w mieście spisaną w 1894 r. po polsku przez ks. Hennig, ówczesnego rządcę kościoła i dr Edwarda Danielewicza. Zawarta w nich opowieść z pewnością wzbogaci wiedzę o historii miasta i nie pozwoli zapomnieć o ludziach, którzy ją tworzyli - informuje portal "Wieści Międzychodzie" i zachęca do wspierania proboszcza Jacka Tosia, który dba o zabytkowy kościół.

