Reklama

15-latek utonął w trakcie próby harcerskiej. Jest decyzja sądu

Zdjęcie ilustracyjne | fot. mł. asp. Łukasz Rutkowski / PSP
Zdjęcie ilustracyjne | fot. mł. asp. Łukasz Rutkowski / PSP

Do tragedii doszło w ubiegłym roku w powiecie wolsztyńskim.

O tej sprawie pisaliśmy na epoznan.pl wielokrotnie. 24 lipca 2025 roku w miejscowości Wilcze w powiecie wolsztyńskim nad Jeziorem Ośno zorganizowano obóz harcerski, w którym udział brał m.in. 15-letni Dominik ze Świdnicy na Dolnym Śląsku. Feralnej nocy został poddany próbie harcerskiej - miał zdać na stopień ćwika. Próba ta polegała na przepłynięciu wpław jeziora w nocy, w pełnym umundurowaniu oraz obuwiu, na odcinku 500 metrów. Nastolatek utonął w trakcie podejmowania zadania.

Już w marcu prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Ustalenia śledztwa mówią, że do tragicznej śmierci 15-latka doprowadziło zachowanie Marka G. i Igora K. To pod ich opieką znajdował się feralnej nocy nastolatek. - Podczas przeprowadzania próby harcerskiej, pozostając na pomoście, nie zapewnili nastolatkowi odpowiedniej asekuracji. Podjęli wprawdzie próbę udzielenia mu pomocy, ale ich starania okazały się niewystarczające i chłopiec utonął - tłumaczył prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Marek G. pod koniec śledztwa przyznał się do tego, że nie zapewnił podopiecznemu bezpieczeństwa. Igor K. nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Mężczyźni wyrazili skruchę, chcieli dobrowolnie poddać się karze. W czwartek wolsztyński sąd zdecydował, że proces się odbędzie - głównie ze względu na to, że Igor K. kwestionuje to, że przyczynił się do śmierci 15-latka.

Za przestępstwo nieumyślnego spowodowania śmierci grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Kolejne ostrzeżenia drugiego stopnia dla całego regionu! Przed nami niebezpieczna pogoda
30℃
19℃
Poziom opadów:
4.8 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
12.60 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro