10-latek z Poznania szuka domu. W placówce opiekuńczej mieszka od sześciu lat
MOPR próbuje znaleźć dla niego rodzinę.
Chłopiec w wieku 4 lat trafił do placówki opiekuńczo-wychowawczej, w której nikt go nie odwiedza. - Nie ma żadnej rodziny, która mogłaby zabrać go na weekend, ferie czy wakacje. Rodziny, która przyszłaby na jego urodziny, złożyła życzenia, czekałaby na niego po szkole - opisują pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.
W placówce przebywa z nim starsza siostra, która za trzy lata będzie mogła się usamodzielnić. - Nie chce być tu przez kolejnych 8 lat. Choć wszyscy tutaj każdego dnia robią wszystko, żeby czuł się ważny i otoczony troską, jego największym marzeniem jest prawdziwy dom - zaznaczają.
Chłopiec jest pogodny i otwarty na innych, lubi rozmowy i wspólne spędzanie czasu. Bardzo lubi się przytulać, potrzebuje miłości i bezpieczeństwa. - Szukamy rodzica/rodziny zastępczej dla chłopca. Wierzymy, że znajdzie się osoba/osoby gotowa stworzyć bezpieczny, pełen ciepła dom dla chłopca.
Osoby chętne mogą dzwonić pod numer 505747862 i pisać na adres mailowy [email protected].


