Kolizja na Lechickiej przez psa czy brak odstępu między autami?
Dodano 1 godzina temu
Na kanale STOP CHAM na YouTube pojawiło się nagranie z Poznania.
Widać na nim sytuację ze środy, z ulicy Lechickiej. W rejonie ulicy Naramowickiej doszło do kolizji z udziałem kilku samochodów. Jak widać na nagraniu - zaczęło się prawdopodobnie od psa, który mimo zielonego światła dla kierowców na sygnalizatorach pojawił się na jezdni. Choć kilku kierowców wyhamowało na czas, nie wszyscy "dali radę", a to już przepis na zderzenie.
Na nagraniu widać psa, prawdopodobnie ze swoim właścicielem, którzy uciekają z ulicy. Zwierzę prawdopodobnie nie miało założonej smyczy. W komentarzach pod nagraniem niektórzy obwiniają psa. Inni zwracają uwagę, że winę ponoszą kierowcy, którzy nie zachowują bezpiecznego odstępu od poprzedzającego ich auta.


