"Krzysztof" z Wildy może mieć nawet 300 lat. W głosowaniu prowadzi, ale wciąż potrzebne jest nasze wsparcie
Rosnący w sercu Wildy dąb szypułkowy Krzysztof walczy o tytuł Drzewa Roku 2026.
Dąb "Krzysztof" rośnie na poznańskiej Wildzie, u zbiegu ulic Garczyńskiego i Prądzyńskiego, na terenie placu zabaw przy Wielkopolskim Stowarzyszeniu Alzheimerowskim. Ma ok. 250-300 lat, pień o obwodzie 388 cm i koronę sięgającą 20 metrów, co czyni go jednym z najbardziej okazałych drzew w okolicy.
Drzewo jest pod stałą opieką Zarządu Zieleni Miejskiej, regularnie monitorowane i pielęgnowane, m.in. dzięki nawożeniu i systemowi nawadniania. W 2017 roku został uznany za pomnik przyrody.
Dąb doczekał się również potomstwa - z jego żołędzi wyhodowano 20 młodych drzew posadzonych w poznańskich szkołach. W 2025 roku powstało także słuchowisko poświęcone jego historii. Jak już informowaliśmy, "Krzysztof" znalazł się w finale ogólnopolskiego konkursu "Drzewo Roku".
"Walory pretendenta ze stolicy Wielkopolski dostrzega wiele osób. Jak poinformowali organizatorzy konkursu, dąb z Poznania zdobył już 579 głosów (stan na 6 czerwca), co oznacza, że na ten moment prowadzi w plebiscycie. Krzysztofa goni jednak Dąb Folwarczny z Głogowa - 414 głosów (także stan na sobotę). Oznacza to, że walka może być wyrównana, a zielony Poznaniak z Wildy nadal potrzebuje wsparcia głosujących" - informują miejscy urzędnicy.
"Głosowanie na "Drzewo Roku" rozpoczęło się 1 czerwca i potrwa do końca miesiąca. Aby wesprzeć Krzysztofa, wystarczy wejść na stronę internetową drzeworoku.pl i kliknąć przycisk "oddaj głos" (następnie na podany adres e-mail zostanie wysłany link potwierdzający udział w głosowaniu - w tym wypadku także wystarczy tylko klikną)" - dodają.
Zwycięzca plebiscytu będzie reprezentował Polskę w Europejskim Konkursie Drzewo Roku 2027, którego publiczne głosowanie odbędzie się w lutym przyszłego roku.


