Pożar auta na osiedlu Maltańskim. "Podpalenie? Auto stało bez akumulatora"
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek.
- W nocy znowu na działkach na Warszawskiej doszło do jakiegoś podpalenia? Auto spalone. Stało bez akumulatora, więc nie mogło dojść do zwarcia - wyjaśnia nasz Czytelnik. I precyzuje, że wszystko działo się około 3.00 w nocy.
Policja potwierdza, że otrzymała zgłoszenie w tej sprawie. - Policjanci odebrali zgłoszenie o pożarze pojazdu marki Rover 75 na terenie tzw. Osiedla Maltańskiego w Poznaniu. Ogień został ugaszony przez straż pożarną. Przyjęliśmy zawiadomienie o zniszczeniu mienia w tym zakresie - tłumaczy podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji. - Na godzinę 12.00 zaplanowane są oględziny z udziałem technika i biegłego z zakresu pożarnictwa, który określi przyczynę pożaru. Policjanci pracują nad tą sprawą, przesłuchujemy świadków i zabezpieczyliśmy monitoringi - dodaje.
Nikt nie ucierpiał, nie było zagrożenia dla mienia w okolicy.


