Śmiertelne potrącenie na Lechickiej. Monitoring potwierdził, że kierowcy się ścigali
Są nowe ustalenia prokuratury.
Wracamy do sprawy tragicznego wypadku z ulicy Lechickiej. Doszło do niego w nocy z 22 na 23 maja. Jak podawaliśmy już na epoznan.pl, w wyniku potrącenia na przejściu dla pieszych zginęła 21-latka. Potrącił ją kierowca Porsche. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynikało, że kierowca mógł ścigać się z innym kierującym. Prokuratura potwierdziła nam później, że bada ten wątek. Między innymi sprawdzano monitoring.
Jak informuje Radio Poznań, prokuratura na podstawie danych z monitoringu ustaliła, że kierujący Porsche uczestniczył na trasie w nielegalnym wyścigu samochodowym. Zarzucono mu udział w takim wyścigu, przez co naraził innych uczestników ruchu drogowego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz spowodowanie śmiertelnego wypadku przez umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu.
Już wcześniej informowaliśmy na epoznan.pl, że kierującemu grozi do 10 lat więzienia. Prokuratura chciała 3-miesięcznego aresztu dla mężczyzny, ale sąd się na to nie zgodził. Prokuratura odwołała się od decyzji. Być może zarzuty usłyszy też kierowca BMW, z którym ścigał się kierujący Porsche.


