Region. Przyszedł na komendę w ramach dozoru... z narkotykami. "Pech czy głupota?"
Okazało się, że był poszukiwany.
- Pech czy głupota? 27-latek z gminy Złotów na policyjny dozór stawił się z narkotykami. Okazało się, że był również poszukiwany w sprawie kradzieży - podaje złotowska policja.
Mężczyzna pojawił się na złotowskiej komendzie w weekend w ramach policyjnego dozoru. - W trakcie potwierdzania tożsamości okazało się, że jest poszukiwany celem doprowadzenia do aresztu śledczego. Decyzją Sądu Rejonowego w Złotowie mężczyzna miał odbyć karę pozbawienia wolności za kradzież, której się dopuścił - wyjaśnia st. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji.
To nie wszystko. Przy 27-latku znaleziono narkotyki - woreczek z mefedronem. Mężczyzna przyznał, że w domu ma więcej takich zabronionych substancji. Postawiono mu zarzut posiadania środków psychotropowych. Może za to trafić za kraty na 3 lata. Teraz odbywa zasądzoną wcześniej karę pozbawienia wolności.


