Co z tunelem na Starołęckiej? Są nowe informacje
Wracamy do tematu, który jest kluczowy dla wielu mieszkańców.
O tym, że przejazd kolejowy na ulicy Starołęckiej mocno daje się we znaki mieszkańcom i kierowcom, pisaliśmy na epoznan.pl wielokrotnie. Miasto zawnioskowało do kolejarzy z PKP PLK o dofinansowanie likwidacji przejazdu w tym miejscu, ale otrzymało zaledwie około 12 mln złotych na ten cel. Całość jest natomiast wyceniana na nawet 150 milionów złotych. - Władze kolejowe nie przekazały więcej pieniędzy, mimo że jest to jeden z najbardziej obciążonych przejazdów w kraju. Według danych PKP natężenie ruchu drogowego wynosiło tu ponad 17 tysięcy pojazdów oraz 189 pociągów towarowych i pasażerskich na dobę. To kwalifikuje przejazd kolejowy w ciągu ulicy Starołęckiej do grupy najbardziej obciążonych w Polsce. Dodatkowo planowana rozbudowa infrastruktury kolejowej, m.in. dla kolei dużych prędkości, zwiększy liczbę przejeżdżających składów i jeszcze wydłuży zamknięcie przejazdu - zauważa magistrat.
Jak podkreślają urzędnicy, pierwotnie liczono, że inwestycję uda się zrealizować do 2030 roku w formule zaprojektuj i wybuduj. Czasu jest jednak niewiele, a samo uzyskanie decyzji administracyjnych to długie miesiące. - Istniało wysokie ryzyko przekroczenia przewidzianego harmonogramu. Mogłoby to skutkować utratą dofinansowania. Przystąpiono zatem do stworzenia projektu węzła i likwidacji kolizji drogowo-kolejowej. Poznańskie Inwestycje Miejskie, na podstawie wytycznych Zarządu Dróg Miejskich i Zarządu Transportu Miejskiego, przygotują przetarg na jego wykonanie - dodaje.
Miasto szacuje koszty na 150 mln złotych i zaznacza, że konieczne będzie zewnętrzne wsparcie finansowe. Pieniądze mają pochodzić od spółek kolejowych (rozmowy trwają) oraz od władz centralnych. Pomóc może też Unia Europejska. - Argumentem za wzrostem dofinansowania i koniecznością przebudowy ma być zwiększenie za kilka lat liczby kursujących pociągów w tym miejscu. Obecnie przebudowywana jest obwodnica kolejowa Poznania, po której pojadą pociągi pasażerskie. W planach jest też poprowadzenie przez Starołękę linii kolei dużych prędkości. Utrzymanie przejazdu w obecnej formie będzie więc jeszcze bardziej uciążliwe dla przekraczających go osób (szlaban byłby zamknięty jeszcze częściej niż obecnie).
Co istotne, projekt ma zakładać także integrację pętli tramwajowej z autobusową po północnej stronie torów. Pasażerowie będą więc mogli przesiadać się drzwi w drzwi.


