Poznańskie osiedle zastawiane przez auta przyjezdnych. "Niszczą naszą zieleń, trawniki, krzewy"
Problem na osiedlu Piastowskim.
- Piszę do państwa kolejny raz w sprawie potrzeby płatnego parkingu na osiedlu Piastowskim, przy ulicy Jurackiej, ponieważ spółdzielnia nic w tej sprawie nie robi - wyjaśnia Czytelniczka. - Codziennie rano samochody PZ parkują w różnych nielegalnych miejscach przy bloku swoje samochody i odjeżdżają po 16-18. Musimy omijać je na chodniku, niszczą naszą zieleń, trawniki i krzewy. Najprawdopodobniej przyjeżdżają spod Poznania, zostawiają pojazdy i odjeżdżają do pracy komunikacją miejską. Dlaczego mieszkańcy tego bloku muszą cierpieć z powodu bliskiej odległości do przystanku - pyta.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Osiedle Młodych przyznaje, że problem zna. - Jest to jedna z kwestii zgłaszanych przez mieszkańców, szczególnie w rejonach dobrze skomunikowanych z centrum miasta - tłumaczy Julia Tritt-Stachowska z SM Osiedle Młodych. Dodaje też, że spółdzielnia podejmowała działania w tej sprawie. - W 2024 roku na osiedlu Piastowskim przeprowadzono ankietę dotyczącą możliwości wprowadzenia Spółdzielczej Strefy Parkowania. Zgodnie z przyjętymi zasadami, aby decyzja o wprowadzeniu strefy była wiążąca, zgodę musiało wyrazić ponad 50% osób uprawnionych do udziału w ankiecie. Wyniki pokazały, że za wprowadzeniem Spółdzielczej Strefy Parkowania opowiedziało się niespełna 26% uprawnionych - podkreśla. Strefa nie może więc powstać.
Spółdzielnia starała się również o możliwość wykorzystania na parking terenu po dawnej makiecie Rataj przy Warcie. W toku rozmów z miastem wskazano lepszą lokalizację - przy ulicy Jurackiej, w pobliżu pasażu handlowego. - Z dotychczasowych informacji przekazywanych Spółdzielni wynika, że w ramach prac planistycznych dotyczących miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Park nad Wartą - część A" analizowane jest przeznaczenie części tego obszaru pod teren parkingu.
Równocześnie zaznaczono, że spółdzielnia nie może samodzielnie zagospodarować terenów, które do niej nie należą. Nie może też wprowadzać rozwiązań parkingowych bez akceptacji mieszkańców. - W przypadku parkowania pojazdów w miejscach niedozwolonych, na chodnikach, terenach zielonych lub w sposób utrudniający ruch, mieszkańcy mogą zgłaszać takie sytuacje właściwym służbom, w szczególności Straży Miejskiej. Spółdzielnia, w zakresie swoich kompetencji, reaguje na zgłoszenia dotyczące niszczenia zieleni i infrastruktury osiedlowej - kończy.



Najpopularniejsze komentarze