Wielomilionowa kara dla dużej platformy ogłoszeniowej. Siedzibę ma w Poznaniu
Sąd oddalił odwołanie OLX.pl od decyzji UOKiK.
Sprawa dotyczy systemu ocen na portalu OLX.pl. Przed rokiem prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzał, kto i kiedy mógł wystawić opinię w serwisie OLX.pl, jaki algorytm stosowała spółka do obliczenia końcowych ocen użytkowników oraz jak informowała o zasadach obowiązujących na platformie. Stwierdzono nieprawidłowości. Okazało się, że oceny mogli wystawiać nie tylko klienci, którzy kupili od sprzedającego produkt. Mógł to zrobić każdy, kto nawet tylko zapytał o produkt lub wyświetlił dane kontaktowe przy ofercie. To mogło wprowadzać konsumentów w błąd.
Wykryto też nieuczciwie działający algorytm. - Grupa OLX stosowała kilkuetapową metodę obliczania ogólnej oceny użytkownika. Z trójstopniowej skali oceny doświadczenia: rewelacyjne, dobre, złe powstawała skala czterostopniowa: rewelacyjnie, dobrze, nieźle oraz negatywna - nie polecam. Jak ustalił Prezes UOKiK, algorytm stosowany przez spółkę do obliczenia oceny użytkowników zawyżał oceny poprzez dwa mechanizmy. Przypisywał wyższą wagę ocenom pozytywnym niż negatywnym, a dodatkowo oceny mieszczące się poniżej połowy w skali były kwalifikowane i prezentowane jako pozytywne. Konsumenci nie mogli zweryfikować, czy przyporządkowane oceny były adekwatne do opinii zostawianych przez oceniających - podawał UOKiK.
Kwestionowane praktyki stosowano przez 3,5 roku, zaprzestając ich w sierpniu 2024 roku. Na Grupę OLX nałożono blisko 28,5 mln złotych kary. Spółka odwołała się od tej decyzji do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak podaje dlahandlu.pl, sąd oddalił odwołanie, ale karę obniżono z 28,5 mln złotych na 24,3 mln złotych.


