"Dolores" już przyciąga turystów, a może przyciągać tłumy! Wielkopolska ma szansę na nową atrakcję
Dolores to ogromna koparka, która zakończyła prace w Kopalni Węgla Brunatnego Konin.
Już w 2023 roku pisaliśmy na epoznan.pl, że rusza zalewanie wyrobiska końcowego odkrywki w rejonie Konina. 16 czerwca 2023 roku odjechał stamtąd ostatni skład z węglem. Na polu Jóźwin IIB od marca 1999 roku zdjęto 712 mln metrów sześciennych nakładu. Kopalnia podkreślała, że to właśnie z tego pola pochodziło 28% węgla wydobytego w historii całej kopalni.
We wrześniu 2023 roku teren odkrywki przygotowywanej do zalania opuściła "Dolores" - ogromna koparka SRs 1800/II. Wyprowadzono ją z wyrobiska na poziom zero, i jak wówczas podawano - ma stanowić główną atrakcję skansenu maszyn górniczych. - Ogromna koparka "Dolores" waży ponad 2,5 tysiąca ton i jest świadkiem historii górnictwa odkrywkowego we wschodniej Wielkopolsce. W Wielkopolu w gminie Kleczew planowane jest stworzenie wyjątkowej przestrzeni muzealnej. Bo takie dziedzictwo warto ocalić - zapowiada dziś Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.
Jak tłumaczy portal lm.pl, dziś "Dolores" znajduje się na terenie górniczym, i zanim stanie się pełnoprawną atrakcją turystyczną (już dziś na własną rękę oglądają ją miłośnicy maszyn z całego kraju) konieczne jest dopełnienie wszystkich formalności. Urząd Marszałkowski wierzy, że wkrótce stan prawny terenu z koparką się zmieni i wtedy będzie można przystąpić do prac - nabyć grunt, koparkę i przygotować ją do ekspozycji. Samorząd chce przeznaczyć na zakup koparki ponad 3 mln złotych, a docelowo znacznie więcej pieniędzy ma pozwolić na przygotowanie wystawy prezentującej proces wydobycia węgla.


