Problem z odzyskaniem kaucji za butelki na poznańskim stadionie. "Jesteśmy stratni 6 złotych, a takich osób jest więcej"
Napisał do nas Czytelnik.
Czytelnik wybrał się na ostatni mecz Lecha Poznań na Enea Stadion. - Na stadionie miejskim pojawiły się butelki z kaucją. Jednak pomimo że prawo polskie zobowiązuje do przyjmowania zwrotów butelek kaucyjnych, z nakrętką i etykietą oraz nie zgniecionych, w punktach gastronomicznych na stadionie nie przyjęli mojego zwrotu, mówiąc, że oni nie przyjmują zwrotów i zarazem nie wydają nakrętek po zakończeniu meczu, która jest konieczna do zwrotu butelek poza stadionem. Bardzo proszę o nagłośnienie, bo jesteśmy stratni 6 złotych, a myślę, że takich osób jest więcej - relacjonuje.
Już w poniedziałek wysłaliśmy zapytanie w tej sprawie do spółki zarządzającej stadionem, ale do dziś nie otrzymaliśmy stosownej odpowiedzi.
Jak wygląda kwestia kaucji w takim obiekcie? Zgodnie z przepisami obowiązek zbierania opakowań objętych systemem kaucyjnym jest nałożony na sklepy powyżej 200 metrów kwadratowych powierzchni. Punkt sprzedaży napojów na stadionie nie ma więc obowiązku przyjęcia od nas opakowania. Nie jest też prawdą, że aby odzyskać kaucję, konieczne jest posiadanie nakrętki plastikowej butelki. W przepisach zaznaczono, że butelka nie może być zgnieciona, zniszczona i musi mieć widoczną etykietę. Dobrze, by miała nakrętkę, aby w całości opakowanie poddać recyklingowi, ale nie jest to wymagane.
Co może więc zrobić kibic, który kupił na stadionie kilka plastikowych butelek objętych kaucją? Po ich opróżnieniu powinien je zabrać z obiektu i oddać w punkcie przyjmującym butelki zwrotne. Tylko w ten sposób może odzyskać kaucję.


Najpopularniejsze komentarze