Reklama

Są wyniki sekcji zwłok 5-miesięcznego chłopca. I nowe informacje w sprawie

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Flavia Gava / unsplash.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Flavia Gava / unsplash.com

Niestety nie ma jednoznacznych odpowiedzi.

W czwartek odbyła się sekcja zwłok 5-miesięcznego chłopca, który przed świętami trafił do poznańskiego szpitala z obrażeniami wskazującymi na pobicie. Dziecko w środę zmarło. - Biegły do określenia przyczyny i mechanizmu śmierci potrzebuje dodatkowych, poszerzonych badań oraz analizy dokumentacji medycznej - wyjaśnia prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Jak przekazuje prokuratura, matka dziecka, Tamar K., zgłosiła się z nim do Wielkopolskiego Centrum Pediatrii 2 kwietnia, ponieważ miało dojść do pogorszenia kontaktu z synem. - Stanowczo zaprzeczyła, aby doszło do jakiegokolwiek urazu. Wykonane badania małego pacjenta potwierdziły złamanie kości czaszki oraz przewlekłe urazy mózgu. Zdaniem lekarzy obrażenia te nie mogły być wynikiem jednorazowego upadku, tylko co najmniej kilkudniowego działania osób trzecich. Chłopiec został przetransportowany do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera w Poznaniu - mówi Wawrzyniak.

Matkę oraz towarzyszącego jej w szpitalu mężczyznę, Alexandra C., zatrzymano. W związku ze sprawą zatrzymano też Vladislava M. On także miał się opiekować chłopcem. Poszukiwany ojciec dziecka ukrywa się przed policją. To Nazguri K.

- Przesłuchany w sprawie biegły medyk sądowy wskazał, że ujawnione u niemowlaka podczas przyjęcia do szpitala obrażenia stanowiły ciężki uszczerbek na jego zdrowiu, realnie zagrażając jego życiu. Dodatkowo stwierdził, że powstały one najprawdopodobniej w mechanizmie czynnym (w wyniku intensywnego potrząsania dzieckiem i uderzenia jego głową o twarde przedmioty lub wskutek upuszczenia i uderzenia o podłogę) - dodaje.

Całej trójce zatrzymanych postawiono zarzuty narażenia niemowlaka na bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieudzielenia mu pomocy, pomimo że znajdował się on w położeniu realnie zagrażającym jego życiu. Wszyscy trafili do aresztu, nie przyznają się do winy.

Sprawcy lub sprawcom grozi w tym przypadku od 5 lat więzienia do dożywocia.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

10℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
6.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro