Dwoje dzieci zmarło w pożarze. Skąd wziął się ogień?
Wracamy do pożaru z wtorku.
Do tragedii doszło we wtorek około 8:00 w miejscowości Wysoka na terenie powiatu pilskiego. W jednym z mieszkań pojawił się ogień. Z budynku samodzielnie ewakuowało się 9 osób, strażacy wyprowadzili starszą kobietę, a także wynieśli z mieszkania objętego pożarem dwójkę dzieci - 1,5-rocznego chłopca i 3-latkę. Mimo długo prowadzonej resuscytacji dzieci nie udało się uratować.
Na antenie Radia Poznań burmistrz Wysokiej, Artur Kłysz, przyznał, że to nie źródło ogrzewania było przyczyną pożaru. W mieszkaniu nie używano np. kozy. W tym budynku wielorodzinnym funkcjonuje ogrzewanie gazowe. Z informacji burmistrza wynika, że nie ma jeszcze wstępnej przyczyny pojawienia się ognia.
Z ustaleń portalu asta24.pl wynika, że matka dzieci ewakuowała się z mieszkania przez okno. Maluchy znaleziono natomiast w łazience. Nie doszło do poparzenia - najprawdopodobniej zatruły się dymem. Rodzina została objęta pomocą psychologiczną.


