Region. Najpierw ukradł ponad 500 jajek niespodzianek, teraz karton czekolad
30-latek biegł z kartonem przez osiedle.
We wtorek około 20:00 w markecie przy ulicy Roosevelta w Gnieźnie zakupy robiła funkcjonariuszka policji w czasie wolnym od służby. Z zakupami udała się do auta na parkingu. Wtedy jej uwagę zwrócił 30-letni mężczyzna, który wybiegł ze sklepu, trzymając karton. Kobieta doskonale go znała z wcześniejszych kradzieży. - Jego zachowanie wzbudziło w niej podejrzenie, że i tym razem ukradł jakiś asortyment sklepowy, w związku z czym, nie namyślając się, ruszyła za nim w pościg w kierunku centrum miasta. Mężczyzna, biegnąc, przemieszczał się między blokami. Funkcjonariuszka zatrzymała go na ulicy Bilskiego, kilometr od marketu. Wtedy też okazało się, że w kartonie znajdowało się kilkadziesiąt pochodzących z kradzieży czekolad - wyjaśnia gnieźnieńska policja.
Na miejsce wezwano policyjny patrol, który przejął złodzieja. Skradziony towar wrócił do sklepu, a mężczyzna odpowie za kradzież.
Co ciekawe, ten sam 30-latek tydzień wcześniej ukradł z kolegą 532 jajka niespodzianki z marketu na terenie Gniezna. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

