Kolejne zakażenia żółtaczką w poznańskim szpitalu
Chodzi o Szpital Wojewódzki przy ulicy Lutyckiej.
Jak informowaliśmy kilka dni temu, w placówce wykryto zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu A, a więc żółtaczką pokarmową. Według informacji Radia Poznań W Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu odnotowano dwa nowe przypadki żółtaczki pokarmowej, co podnosi łączną liczbę zakażonych do 17, wliczając pacjenta zero, czyli pracownika placówki, który zachorował jako pierwszy.
"Ten tydzień jest kluczowy, bo to są już ostatnie dni, kiedy mogą się pojawić nowi chorzy" - mówi dziennikarzom wicedyrektor szpitala do spraw medycznych dr Ilona Idasiak-Piechocka. "Ten pacjent zero był ujawniony na przełomie stycznia i lutego, więc mamy ten czas do 70 dni, więc zakładamy, że jeszcze kluczowy jest ten tydzień. Tak naprawdę po 10 dniach nie powinniśmy już mieć obecności wirusa w organizmie. To jest ten czas, po którym wypisujemy pacjentów ze szpitala" - dodała.
Po wykryciu nowych przypadków personel, który miał kontakt z zakażonymi, otrzymuje teraz szczepienia profilaktyczne. Badania genetyczne wykażą, czy infekcje pochodzą od jednej osoby, czy z kilku źródeł.

