Miasto apeluje: posadziłeś zieleń przed płotem? To o nią dbaj
Wielu mieszkańców jednak o tym zapomina.
Jesienią ubiegłego roku pisaliśmy na epoznan.pl o właścicielce poznańskiego domu, której nie podobało się, że miasto oczekuje od niej przycinania krzewu, który znajduje się na jej posesji, ale wychodzi poza ogrodzenie. Tekst wzbudził sporo emocji (TUTAJ).
Sprawa nie jest odosobniona. Kwestią zieleni przy posesjach zajął się Zarząd Dróg Miejskich. W wielu miejscach na terenie Poznania mieszkańcy samodzielnie posadzili drzewa, krzewy czy byliny. Często odbyło się to bez zgody zarządcy. - Choć intencje były dobre, z biegiem lat wiele z tych nasadzeń zostało zapomnianych i pozostawionych samym sobie. W efekcie roślinność zaczęła niekontrolowanie się rozrastać, wchodząc na chodniki, ograniczając widoczność, a czasem nawet zagrażając bezpieczeństwu pieszych i kierowców. Dotyczy to m.in. takich rejonów Poznania jak Ławica, Wilczy Młyn czy Stary Strzeszyn - podaje ZDM.
Drogowcy apelują do mieszkańców, by dbali o zieleń, która znajduje się przed ich posesją lub wychodzi poza posesję. - Zieleń należy regularnie pielęgnować - przycinać i odchwaszczać. Bez tego może nie tylko zaburzać estetykę otoczenia, ale też stwarzać zagrożenie w pobliżu skrzyżowań, wyjazdów z posesji czy na wąskich chodnikach. Co więcej, zaniedbane pasy zieleni bardzo często stają się miejscem gromadzenia śmieci. Porzucone butelki, opakowania, papierki, a także psie odchody negatywnie wpływają na wygląd okolicy - dodaje.
W przypadku chęci posadzenia nowych roślin na terenie przyulicznym konieczne jest uzyskanie zgody od zarządcy terenu.


