Mężczyzna poszukiwany w całym kraju usłyszał zarzuty. Chodzi o groźny pożar przy ulicy Wrocławskiej
Zakończono śledztwo.
Do sprawy wraca Radio Poznań. Jak już wcześniej informowano, śledztwo pozwoliło ustalić sprawcę pożaru, który wybuchł na podwórzu kamienicy przy ul. Wrocławskiej w kwietniu ubiegłego roku. W ciasno zabudowanym sąsiedztwie ogień stwarzał poważne zagrożenie dla mieszkańców. O zdarzeniu pisaliśmy tutaj.
"Według prokuratora i biegłego, który opiniował w tej sprawie, pożar zagrażał życiu i zdrowiu wielu osób przebywających w budynku, a także w budynku przylegającym do ulicy Podgórnej. Spowodował również straty w mieniu. Wyrządzone szkody szacowane są na kwotę pół miliona złotych" - mówił dziennikarzom pod koniec ubiegłego roku rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Łukasz Wawrzyniak.
Podejrzany Michał H. nie ma stałego miejsca zamieszkania, dlatego przez kilka miesięcy poszukiwany był w całej Polsce. Jak ustalili dziennikarze, właśnie usłyszał zarzuty i będzie mógł stanąć przed sądem. Mężczyzna, wcześniej karany za podobne przestępstwo, grozi mu do 10 lat więzienia.

