Duży ruch na stacjach paliw w mieście i regionie. Obawiają się podwyżek cen
Zaczęło się w sobotę.
Właśnie w sobotę doszło do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Już widać, że sytuacja z Iranu przekłada się na ceny ropy na świecie, a to odczuwają kierowcy na stacjach benzynowych. Już w weekend część właścicieli i użytkowników aut z naszego regionu odwiedziła stacje benzynowe, by zatankować do pełna "na zapas". Chociażby w Ostrowie Wielkopolskim tworzyły się długie kolejki oczekujących, a na niektórych stacjach zabrakło paliwa.
Wzmożony ruch widać też na stacjach paliw w Poznaniu. Co istotne, Orlen w rozmowie z Polską Agencją Prasową zapewnił, że nie sprowadza ropy naftowej przez Cieśninę Ormuz znajdującą się w zagrożonym rejonie i tym samym nie przewiduje problemów z dostawą paliw do naszego kraju. Ropy na stacjach ma więc nie zabraknąć.


Najpopularniejsze komentarze