Czy będę mógł lądować dronem na ogrodzie?
To autentyczne pytanie do dewelopera podczas prezentacji domu na Osiedlu Kwiatowe Tarasy w podpoznańskich Sadach. Metry, liczby i parametry techniczne szybko ustępują miejsca pytaniom znacznie trudniejszym do zmierzenia, widać to niemal codziennie: klienci przychodzą z listą wymagań, a wychodzą z głową pełną pytań, na które odpowiedzi rzadko pojawiają się w folderach sprzedażowych.
I bardzo dobrze. Bo dom to nie tylko nieruchomość. To scenografia dla codzienności, relacji, planów, zmęczenia, radości i chaosu. Z okazji Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn potraktujmy te pytania z przymrużeniem oka, ale i z ciekawością: co naprawdę kryje się pod "dziwnymi" pytaniami?
Gdy pytają mężczyźni, początek rozmowy dotyczy technologii, ogrzewania, izolacji, dojazdu. A potem pojawiają się pytania, które na pierwszy rzut oka są lekką fanaberią:
- Czy dach udźwignie panele, śnieg i moje pomysły jednocześnie?
- A jeśli kiedyś postawimy saunę - jak bardzo możemy się posunąć?
- Czy ten ogród pomieści moje rabatki marzeń i boisko treningowe dla dzieci - bez wojny między marchewką a piłką?
- Mam kota, czy jest sens zakładania instalacji alarmowej?
To często pytania o kontrolę i sprawczość. O to, czy dom będzie elastyczną bazą wypadową do realizowania planów - nawet tych, które jeszcze się nie narodziły. Pod technicznym językiem kryje się potrzeba bezpieczeństwa: "czy to miejsce mnie nie ograniczy, gdy moje życie się zmieni?".
Gdy pytają kobiety, rozmowa szybciej schodzi z zimnej analizy na codzienność:
- Marzę o salonie nasłonecznionym i zacienionym jednocześnie
- Czy tu jest przestrzeń na prawdziwą garderobę - taką, w której moje rzeczy w końcu przestaną prowadzić koczowniczy tryb życia?
- Joga na tarasie i własne pomidory - to Instagram ma zazdrościć mojemu prawdziwemu życiu
- Czy kuchnia pomieści wszystko to, czego jeszcze nie wiem, że będę potrzebować?
- Czy znajdę miejsce, gdzie będę mogła schować się przed domownikami?
- Czy słońce wędruje tak, żeby kot miał swoje miejsce do drzemek?
To pytania o atmosferę, rytm dnia i emocjonalną funkcję przestrzeni. Nie chodzi tylko o metraż, ale o to, czy dom będzie wspierał relacje, spokój, regenerację i balans. W "czy znajdę miejsce, gdzie będę mogła schować się przed domownikami?" kryje się w gruncie rzeczy pytanie: "czy to miejsce da mi poczucie bezpieczeństwa, wytchnienia, małego sam na sam?". Te pytania - choć zadawane z uśmiechem - są bardzo poważne. Zwierzęta często stają się "bezpiecznym pretekstem", by mówić o stylu życia, potrzebie kontaktu z naturą i rytmie dnia.
Gdy pytają razem... wtedy zapada cisza. Bo pojawiają się pytania, których nie da się zamknąć w tabeli:
- Czy ten dom wytrzyma nasze życie?
- Czy każdy z nas znajdzie tu swój kąt?
- Czy za kilka lat powiemy: "dobrze wybraliśmy"?
- Czy to miejsce da nam spokój?
To moment, w którym decyzja przestaje być zakupem, a staje się opowieścią o przyszłym "my".
Nie ma nieistotnych pytań
W Brego Development dobrze wiemy, że nie istnieją pytania dziwne czy "głupie". Każde niesie w sobie nadzieję, oczekiwanie i potrzebę potwierdzenia, że ta decyzja ma sens. Ludzie nie pytają o ściany, pytają o swoje przyszłe życie między tymi ścianami.
Nasze spotkania, podczas prezentacji dają nam ogromną satysfakcję, że możemy towarzyszyć naszym klientom w tym procesie, i ... my też przechodzimy przemianę, z każdej rozmowy wyciągamy wnioski, ulepszamy i dostosowujemy przestrzeń indywidualnie, dla każdego.
Dzień Otwarty - 7 marca 2026
W okolicach Dnia Kobiet i Dnia Mężczyzn zapraszamy na Dzień Otwarty osiedla Kwiatowe Tarasy w Sadach. To moment, w którym można zadać wszystkie pytania - także te "dziwne". Zobaczyć układ domów, ogród, sprawdzić dojazd, ale przede wszystkim sprawdzić siebie w tej przestrzeni.
Będziemy gotowi wyjaśnić także kwestie techniczne, prawne, kredytowe - to wszystko co wymierne, twarde i poddające się analizie.
Czasem jednak decyzja o zakupie domu zapada nie wtedy, gdy wszystko zgadza się na papierze, ale wtedy, gdy ktoś mówi:
"Chodź, zobaczmy, jak tu się czujesz."
Zapraszamy
Sady, ul. Lotosowa 8/2 gm. Tarnowo Podgórne
tel. 505 932 011

