Amstaff miał atakować mieszkańców Bonina. Są nowe informacje
Dodano 1 godzina temu
Zwierzę trafiło do schroniska.
O sytuacji kilka dni temu informowali nas Czytelnicy. Wcześniej sprawą zajęli się dziennikarze Radia Poznań. Jak podawano, zwierzę miało ugryźć kobietę oraz pogryźć trzy inne psy. Sprawą zajęli się policjanci.
Dziś poznańska rozgłośnia podała nowe informacje. Pies został odebrany właścicielowi i przebywa w poznańskim schronisku.
Jak przekazał dziennikarzom nadkom. Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji, wciąż trwa dochodzenie. Funkcjonariusze ustalili, że amstaff nie był szczepiony. Śledztwo dotyczy dwóch mężczyzn, którzy opiekowali się psem podczas nieobecności jego właściciela. Policjanci ustalają m.in., czy zachowana została odpowiednia ostrożność podczas wyprowadzania psa.


