Reklama

Kolejne informacje w sprawie agresywnego mężczyzny, który zmarł w szpitalu

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Zabrano go z rejonu Al. Solidarności.

Jak podawaliśmy już na epoznan.pl, we wtorek wieczorem agresywny mężczyzna biegał w rejonie Al. Solidarności. Przyjechała do niego karetka pogotowia, której załoga wezwała policję. Podejrzewano, że może być pod wpływem środków odurzających. Policjanci go obezwładnili, a następnie eskortowali medyków z pacjentem do szpitala.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wypoczynek, który zostaje w pamięci. Najlepsza lokalizacja, uzdrowiskowy klimat, morze na wyciągnięcie ręki. Rezerwuj teraz i wypocznij tak, jak lubisz - +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

W środę okazało się, że mężczyzna nie żyje - zmarł w szpitalu.

W czwartek podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji przekazuje, że to sam mężczyzna wezwał do siebie karetkę. Skarżył się na ból w klatce piersiowej. Kiedy przyjechał zespół ratownictwa medycznego, stał się bardzo agresywny - podaje. Na poniedziałek zaplanowano sekcję zwłok.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Jest kolejne ostrzeżenie IMGW dla naszego regionu. Będzie obowiązywać do północy
0℃
-11℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
54.40 μg/m3
Umiarkowany
Zobacz pogodę na jutro