Wilk widziany w podpoznańskiej miejscowości. Miał zagryźć sarnę
Temat obecności tych zwierząt wraca coraz częściej.
W poniedziałek czytelnicy "Głosu Wielkopolskiego" poinformowali, że na terenie gminy Suchy Las ponownie zauważyli wilka. Tym razem zwierzę miało pojawić się w miejscowości Chludowo. Do redakcji trafiły też zdjęcia zagryzionego przez prawdopodobnie dzikie zwierzę koziołka sarny.
Dziennikarze zapytali o sytuację w Gminie Suchy Las. Przedstawiciel Referatu Ochrony Środowiska przyznał, że żadnego zgłoszenia w tej sprawie jeszcze nie przyjęto. Tymczasem Czytelnik apeluje do właścicieli psów o szczególną ostrożność i nie wypuszczanie ich bez smyczy.
Przypomnijmy, że kilka dni temu gmina za pośrednictwem mediów społecznościowych apelowała do mieszkańców o ostrożność, ale też, by nie niepokoić dzikich zwierząt. Informacje pojawiły się po tym, jak na terenie Złotkowa zauważono obecność wilka. "Prosimy o zachowanie ostrożności, szczególnie właścicieli psów - nie puszczajcie ich luzem, zwracajcie uwagę podczas spacerów, najlepiej prowadzić psy na smyczy. Zadbajcie też o zabezpieczenie posesji i zwierząt gospodarskich" - apelowano.
Takie zgłoszenia i apele zdarzają się również w naszej okolicy coraz częściej. Obecność wilków nie powinna nikogo dziwić - zwierzęta te bywają w rejonie Poznania i regularnie są widywane przez mieszkańców. Wilki nie stanowią większego zagrożenia dla człowieka, dlatego nie należy obawiać się wchodzenia do lasu. Zaleca się jednak zachowanie ostrożności, podobnie jak w przypadku wszystkich dzikich zwierząt.
Przy tej okazji przypominamy, że wilki to drapieżniki objęte ścisłą ochroną od 2016 roku. Nie wolno ich umyślnie zabijać, chwytać, okaleczać, płoszyć ani niepokoić. Naruszenie tych zakazów grozi wysoką grzywną, a nawet karą pozbawienia wolności.


Najpopularniejsze komentarze