Grypa szaleje w Poznaniu. Kilka ognisk w poznańskich szpitalach
Coraz więcej osób choruje. To zarówno dzieci, jak i dorośli.
Jak informuje Radio Poznań, według danych poznańskiego Sanepidu mamy pięć ognisk grypy w trzech poznańskich szpitalach. Liczba chorych różni się w zależności od oddziału - od dwóch do ośmiu pacjentów, którzy przebywają w izolacji. Jak podkreślono, w jednym ze szpitali infekcja dotknęła również dwóch członków personelu medycznego.
"60-70 procent pacjentów w gabinecie to chorzy z infekcjami i grypą" - mówi dziennikarzom lekarz rodzinny ze Szpitala im. Strusia w Poznaniu Jakub Kisiel. "Cały czas obserwujemy wzrost zachorowań i utrzymującą się tendencję wzrostową. Wśród testowanych pacjentów najczęstszym rozpoznaniem jest właśnie grypa typu A. Najczęściej jest to wysoka gorączka, bóle mięśni, znaczne, silne osłabienie. Wśród dzieci także wymioty, czego wcześniej nie obserwowaliśmy. Seniorzy i dzieci są takimi grupami, w których przebieg choroby jest dosyć ciężki, może być ciężki"- dodaje.
Jak informuje poznańska rozgłośnia, w styczniu grypa zaatakowała ponad 19 tysięcy mieszkańców Wielkopolski - to o niemal 2,5 tysiąca więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Tylko w ubiegłym miesiącu z powodu grypy w Poznaniu zmarły trzy osoby.

