Nocny pościg ulicami Poznania. Kierowca uderzył w oznakowany radiowóz, auto porzucił w rejonie Warszawskiej. Jest poszukiwany
Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę w powiecie gnieźnieńskim, ale akcja przeniosła się także do Poznania.
O sprawie pościgu poinformowały nas Czytelniczki. - Czy mają Państwo informacje, co to był za pościg dzisiaj w nocy na Osiedlu Warszawskim? Pełno policji goniło jakiegoś busa - napisała Paulina. - Pościg Warszawska - Termalna. Auto wjechało w osiedle Maltańskie, zostało porzucone, kierowca oddalił się na nogach - dodaje Anna. Jak relacjonuje, w Poznaniu pościg był prowadzony przed 1.00 w nocy. - Bus uszkodził ogrodzenie jednego z domów. Akcja nadal trwa. Teraz przyjechała laweta po busa. W nocy psy tropiące, dużo policji, technicy itp. - opisuje.
Jak wynika z naszych ustaleń, wszystko zaczęło się na terenie powiatu gnieźnieńskiego - w Czerniejewie. Tam policjanci próbowali zatrzymać do kontroli kierowcę Fiata Ducato. Dali mu sygnały świetlne i dźwiękowe, ale on zaczął uciekać w kierunku Pobiedzisk, a następnie Poznania. Na ulicy Gnieźnieńskiej w Poznaniu uderzył w oznakowany radiowóz, który brał udział w blokadzie trasy.
Następnie kierowca ulicą Warszawską ruszył w stronę Termalnej, a w rejonie osiedla Maltańskiego porzucił samochód i uciekł pieszo. Na miejsce wezwano sporo patroli, w tym funkcjonariusza z psem tropiącym. Dotąd kierowcy nie zatrzymano - jest ustalany.
Więcej informacji wkrótce.


Najpopularniejsze komentarze