Na horyzoncie w końcu widać ocieplenie. To tylko częściowo dobra wiadomość
Około -13 stopni pokazują termometry w Poznaniu we wtorkowy poranek.
Choć wydawałoby się, że te -13 stopni to wcale nie tak źle, odczuwalna temperatura jest zdecydowanie niższa i wynosi około -21 stopni. Wtorek będzie w naszym mieście słoneczny, ale wciąż mroźny. W najcieplejszym momencie dnia termometry pokażą -5 stopni (odczuwalne -12). W nocy będzie zimniej - do -9 stopni. A to nie wszystko. Nad ranem w środę prognozowane są opady śniegu. Mogą utrzymywać się kilka godzin.
Dobra wiadomość jest taka, że od środy na termometrach w końcu będziemy obserwować wzrost temperatury. W godzinach wieczornych termometry mają pokazać około -2 stopnie. I tu pojawia się gorsza wiadomość. Na noc ze środy na czwartek, gdy temperatury będą oscylować w okolicy 0 stopni, prognozowane są długie opady deszczu. Jak łatwo się domyślić - deszczu marznącego. Czwartek może nas więc przywitać gołoledzią. Dopiero wieczorem tego dnia temperatura ma wzrosnąć powyżej 0 i jest nadzieja, że pożegnamy silne mrozy. Przynajmniej na jakiś czas.

