Całkowity paraliż poznańskiej ulicy, bo kierowca pojazdu rozładowywał towar
Pojawił się też ustawiony bez zgody znak drogowy.
Sytuacja, o jakiej informują strażnicy miejscy, miała miejsce w ubiegłym tygodniu na ul. Stanisława Taczaka w Poznaniu. Funkcjonariusze zostali poproszeni o wsparcie działań Zarządu Dróg Miejskich.
"Kierowca pojazdu, który rozładowywał materiały dla wykonawcy remontu kamienicy w postaci płyt i legarów, zatamował całkowicie możliwość przejazdu. Nie miał na to zgody zarządcy drogi. Strażnicy nałożyli na kierowcę mandat karny, jednak na tym działania funkcjonariuszy się nie zakończyły" - relacjonują strażnicy miejscy.
"Wykonawca robót za zajęcie materiałami budowlanymi pasa drogi bez zezwolenia też otrzymał mandat karny. Z kolei główny wykonawca inwestycji został ukarany również w postępowaniu mandatowym za samowolne ustawienie znaku drogowego, który zamykał przejazd ulicą. Sprawcy wykroczeń przyjęli mandaty na łączną kwotę 1400 zł. Zostali też przez strażników wezwani do niezwłocznego uprzątnięcia terenu i odblokowania przejazdu" - dodają.
Równolegle Zarząd Dróg Miejskich przeprowadził działania zgodnie z własnymi kompetencjami. Po akcji ruch został przywrócony, a kierowcy mogli bezpiecznie przejechać ulicą Taczaka.

