Rozbito gruzińską mafię. W Poznaniu mieszkał szef gangu i jego syn
Dziś zostali zatrzymani.
Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Krakowie, we współpracy z funkcjonariuszami Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą wywodzącą się z Gruzji, odpowiedzialną za serię rozbojów na terenie Polski. Wśród pięciu zatrzymanych osób znalazł się lider grupy, który kierował jej działalnością w kraju. Przestępcy mają na koncie m.in. napad na jubilera w Krakowie w grudniu 2025 roku, gdzie wartość skradzionego mienia sięga niemal miliona złotych.
Trop doprowadził policjantów do Poznania. "To właśnie tam rezydował szef mafii wraz ze swoim synem, który był jego prawą ręką. Kryminalni ustalili, że w napadzie na krakowskiego jubilera brało udział w sumie 6 osób. Każda z nich miała wcześniej określone role. W grupie atakującej brało udział 3 Gruzinów, którzy jak ustalili śledczy, zaraz po napadzie wyjechali z kraju najprawdopodobniej do Gruzji. Kolejny mężczyzna pełnił rolę obserwatora, czy akcja przebiega zgodnie z planem, a w umówionym miejscu na bandytów czekał kierowca. Całą przestępczą realizację nadzorował osobiście szef gruzińskiej mafii. Napad na krakowskiego jubilera był na tyle ważną przestępczą realizacją, że gruziński "wor" osobiście pojawił się w Krakowie. Jednak plan napadu nie do końca okazał się być idealny"- informują małopolscy policjanci.
W toku prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że ta sama grupa przestępcza, działająca jednak w innym składzie osobowym, 15 listopada ubiegłego roku dokonała napadu na jubilera w Poznaniu. Brutalność, bezwzględność oraz schemat działania sprawców były identyczne jak w przypadku napadu w Krakowie.
W środę w Poznaniu doszło do zatrzymań, w których brało udział prawie 40 krakowskich funkcjonariuszy. "O 6 nad ranem policjanci jednocześnie weszli pod cztery wcześniej wytypowane adresy. Zatrzymany został 55-letni szef gruzińskiej mafii i pozostali członkowie przestępczej grupy. Zatrzymani dzisiaj zostali przewiezieni do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie będą wykonywane z nimi dalsze czynności. Wszystkie czynności nadzorowane są przez prokuraturę Regionalną w Krakowie. W pomoc przy realizacji zatrzymań brał również oficer łącznikowy Gruzińskiej Policji"- dodano.

