Nie tylko śnieg zalegał na dachu busa. Kierowca z regionu został ukarany
Musiał też, zanim wyruszy w trasę, oczyścić pojazd.
Policjanci gnieźnieńskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej 46-latka kierującego busem. Sytuacja miała miejsce w ubiegły poniedziałek około 22:00 na ulicy Wrzesińskiej w Gnieźnie.
"Auto wyglądało jak na załączonych zdjęciach. Na dachu pojazdu, oprócz zalegającego śniegu, znajdowała się butelka z zawartością trunku" - przekazują funkcjonariusze.
"Kierujący ukarany został za stan techniczny pojazdu mandatem w wysokości 500 złotych oraz za przekroczenie prędkości mandatem w wysokości 100 złotych. Ponadto policjanci zobowiązali 46-latka do oczyszczenia pojazdu przed wyruszeniem w dalszą drogę" - dodają.
Policjanci nieustannie apelują i ostrzegają. Nie chodzi tylko o mandaty. Nieodśnieżony samochód stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Śnieg zalegający na dachu podczas hamowania lub jazdy z większą prędkością może osunąć się na przednią szybę, całkowicie ograniczając widoczność kierowcy. Z kolei bryły lodu spadające z pojazdu mogą uderzyć w inne auta, powodując kolizje oraz uszkodzenia szyb i karoserii. Warto o tym pamiętać, tym bardziej że zima wciąż trwa.


