Krok od tragedii na południu regionu. 19-latka straciła przytomność przez czad
Szybka reakcja zapobiegła tragedii.
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem przy ulicy Młynarskiej w Kaliszu. Służby wezwano do nieprzytomnej 19-latki. Strażacy, którzy szybko pojawili się na miejscu, stwierdzili podtrucie tlenkiem węgla. Kobieta została ewakuowana z mieszkania przez załogę karetki pogotowia. Mieszkanie przewietrzono, a nastolatkę zabrano do szpitala. W międzyczasie odzyskała przytomność.
Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że czad wydobywał się z gazowego urządzenia grzewczego. - Czad nie jest jak inne gazy, amoniak czy chlor, które mają drażniące, ostre zapachy, które natychmiast wskazują, że dzieje się coś niepokojącego. W przypadku czadu jest "cicho, spokojnie" - tłumaczył nam w przeszłości Eryk Matuszkiewicz, toksykolog ze szpitala im. Raszei. Co w przypadku, gdy podejrzewamy, że mogliśmy podtruć się czadem? Wśród objawów są m.in. ból głowy, nudności, osłabienie, bóle kończyn. - Powinniśmy natychmiast otworzyć okna i przewietrzyć pomieszczenie. Tlen jest najlepszą odtrutką - dodał.
Warto wyposażyć swoje mieszkanie w czujnik czadu. Jego koszt to kilkadziesiąt złotych, a może uratować życie.

