Reklama

Tragiczny wypadek na torach. Kierowca ciężarówki usłyszał wyrok

fot. Związek Zawodowy Drużyn Konduktorskich w RP Rada Międzyzakładowa Poznań/Facebook
fot. Związek Zawodowy Drużyn Konduktorskich w RP Rada Międzyzakładowa Poznań/Facebook

W wyniku wypadku zginęły dwie osoby.

We wtorek Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał wyrok w sprawie 26-letniego Bartosza Ż. Mężczyzna został skazany na cztery lata więzienia oraz objęty pięcioletnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ponadto musi pokryć koszty postępowania, które wynoszą ponad 18 tysięcy złotych.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

"Działanie oskarżonego polegało na zignorowaniu znaku "STOP" i niezatrzymaniu się przed wjazdem na torowisko. Każdy kierowca ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, uwzględniając warunki drogowe i natężenie ruchu. Oskarżony zlekceważył ten obowiązek" - uzasadnił wydany wyrok cytowany przez "Głos Wielkopolski" sędzia Robert Grześ. "Oskarżony argumentował, że widoczność była ograniczona do 30 metrów z powodu mgły, jednak świadek poruszający się drogą DK11 z dużej odległości bez problemu zaobserwował nadjeżdżający pociąg. To podważa argumenty oskarżonego o braku możliwości zauważenia zagrożenia"- dodał.

Chodzi o wypadek, do którego doszło 10 stycznia 2024 roku w Budzyniu. Kierowca ciężarówki wjechał na przejazd kolejowy i nie zdążył z niego zjechać przez co pociąg uderzył w pojazd. W wyniku zderzenia jedna osoba zginęła na miejscu - to pracownik PKP. Nie udało się uratować, życia maszynisty, który zmarł w szpitalu. W zdarzeniu ranne zostały trzy osoby. Kierowca usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, ale nie przyznawał się do winy.

Wyrok jest nieprawomocny.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

25℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
12 km
Stan powietrza
PM2.5
23.40 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro