Reklama

W trakcie jazdy zapaliło mu się auto na "esce", został aresztowany

fot. Policja Leszno
fot. Policja Leszno

Miał szczęście, ale i pecha.

41-letni mieszkaniec Jeleniej Góry jechał trasą S5, gdy nagle w jego pojeździe pojawił się ogień. Mężczyzna zdołał zatrzymać się na pasie awaryjnym trasy w rejonie węzła Leszno Południe. O własnych siłach opuścił auto i zaczął gasić pożar przy użyciu gaśnicy.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

Wezwano pomoc. - Kiedy policjanci przyjechali na miejsce od razu wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Po sprawdzeniu jego stanu trzeźwości okazało się, że miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Z baz danych wynika także, że mężczyzna ma zasądzony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - informuje leszczyńska Policja.

41-latka zatrzymano. Noc z poniedziałku na wtorek spędził w areszcie. We wtorek planowane są z nim kolejne czynności.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Przed nami kolejna zimna noc. Jest ostrzeżenie
11℃
1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
8.50 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro