Reklama
Reklama

Postawiła na nogi służby informacją, że jej partner zostawił list pożegnalny i zaginął. Niespodziewany finał sprawy

Zdjęcie ilustracyjne | fot. OSP Chrustowo FB
Zdjęcie ilustracyjne | fot. OSP Chrustowo FB

Okazało się, że para wymyśliła plan.

W piątek do policjantów z Piły zgłosiła się 65-letnia kobieta z informacją, że jej partner kilka dni temu wyszedł z domu, wcześniej zostawił w nim list pożegnalny. Wynikało z niego, że może próbować odebrać sobie życie.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wyjątkowe miejsce, w którym relaks i zdrowie idą w parze. Rezerwuj pobyt nad morzem już dziś! +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

Policjanci sprawę potraktowali bardzo poważnie, ruszyły poszukiwania. - Mundurowi sprawdzali miejsca, gdzie mężczyzna mógł przebywać. Kryminalni również rozpoczęli działania związane z poszukiwaniem osoby zaginionej. Jak się okazało, zarówno kobieta jak i mężczyzna byli cały czas w kontakcie ze sobą - wyjaśnia sierż. szt. Wojciech Zeszot z pilskiej Policji.

Ostatecznie akcję poszukiwawczą odwołano. - Jak się okazało, 59-latek namówił swoją 65-letnią partnerkę, aby zgłosiła jego zaginięcie ponieważ w ten sposób chciał uniknąć obowiązkowego stawiennictwa na sądowej rozprawie.

Mundurowi przyznają wprost, że to skrajnie nieodpowiedzialne i głupie zachowanie. - W czasie kiedy w działania poszukiwawcze zaangażowanych było tak wielu funkcjonariuszy, mogło dojść do prawdziwego zdarzenia, w którym ktoś potrzebowałby pilnej pomocy. Wobec powyższego 65-letnia kobieta za bezprawne wywołanie alarmu fałszywą informacją została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Znowu ostrzeżenie meteo, także dla Poznania!
2℃
-2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro