Reklama
Reklama

Jeden telefon postawił na nogi służby. Ktoś miał wzywać pomocy z mokradeł

fot. Kościan112.pl
fot. Kościan112.pl

Działania trwały kilka godzin.

Do zdarzenia, jakie opisuje portal Kościan112.pl doszło w piątkowy wieczór. Służby odebrały zgłoszenie, że w Bojanicach ktoś może znajdować się na mokradłach lub w stawie. Zgłaszający mieli słyszeć wołanie o pomoc. Na miejscu pojawili się policjanci i strażacy, również wyposażeni w dron z kamerą termowizyjną.

Jak przekazano, działania trwały prawie do północy. Nie znaleziono żadnej osoby, ani śladów, by ktoś mógł tam przebywać. Policjanci nie odnotowali też zaginięcia żadnej osoby w tym rejonie.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Część ostrzeżeń dla Wielkopolski odwołano!
22℃
12℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
14.70 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro