Reklama

Mężczyzna długo przesiadywał w poczekalni poznańskiego dworca. Zareagowała kasjerka

fot. Straż Miejska Miasta Poznania / FB
fot. Straż Miejska Miasta Poznania / FB

Miał przy sobie tylko wypis ze szpitala.

O sytuacji, która miała miejsce w czwartek informują strażnicy miejscy. Funkcjonariusze z referatu interwencyjno-drogowego otrzymali do realizacji zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który od dłuższego czasu przesiaduje w poczekalni Dworca PKP-Garbary.

"O sprawie powiadomiła nas kasjerka, która obserwowała podróżnego" - informuje Anna Nowaczyk z poznańskiej straży miejskiej. "Mężczyzna miał przy sobie tylko wypis leczenia szpitalnego, możliwe, że został okradziony. Nie wiadomo jak znalazł się na dworcu. Strażnikom nie było łatwo się z nim porozumieć, gdyż miał zaniki pamięci. Nie pamiętał przebiegu interwencji. Wydawał się bardzo zagubiony" - tłumaczy.

Jak dodaje, na miejsce wezwano też policjantów oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. "Policjanci ustalili, że mężczyzna nie jest osobą poszukiwaną, a ratownicy medyczni nie zakwalifikowali go do leczenia szpitalnego. Przez cały czas trwania działań policjantów i ratowników, strażnicy byli w kontakcie z pracownikami MOPR. Chcieli mieć pewność, że człowiek nie zostanie na ulicy bez opieki. Ostatecznie odwieźli mężczyznę na ul. Krańcową do Przytuliska im. Św. Jana Bożego, gdzie zaopiekowali się nim pracownicy Caritas Archidiecezji Poznańskiej" - dodaje strażniczka.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

20℃
12℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
16.66 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro