Reklama
Reklama

Wysoki stan wód i rozlewiska mogą być powodem rozprzestrzeniania się groźnej choroby

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Artur Pawlak z Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Artur Pawlak z Pixabay

Chodzi o ptasią grypę.

Jak już informowaliśmy na łamach epoznan.pl w niedzielę, ognisko ptasiej grypy wykryto w powiecie ostrowskim. W wyniku czego w miejscowości Skrzebowa, zagazowano 21 tysięcy kaczek.

Kiermasz książek Grupy Wydawniczej Media Rodzina. Książki dla dzieci, młodzieży i dorosłych za 5, 10, 15 zł! Sobota, 12.09, godz. 10-15. Skórzewo, ul. Poznańska 102, magazyn Media Rodzina
REKLAMA

Do sprawy wraca dziś Radio Poznań. "Wirus prawdopodobnie przedostał się z rozlewisk, na których żerują dzikie ptaki" - mówi dziennikarzom zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ostrowie Aleksandra Kempa. "Przede wszystkim pogoda, te ulewne deszcze, wylewanie rzek, bo przy tym gospodarstwie wylał Ołobok i zrobiły się wielkie rozlewiska i tam żerowały dzikie ptaki. I to prawdopodobnie było powodem, że ten wirus się przedostał do gospodarstw" - dodaje.

Jest też apel do wszystkich hodowców drobiu o zachowanie szczególnych środków ostrożności i informowaniu o wszelkich podejrzeniach związanych z wystąpieniem choroby zakaźnej drobiu.