Reklama
Reklama

Odcinkowy pomiar prędkości na A2 w Poznaniu, ale bez węzła Luboń. "Nadal będą mogli przekraczać prędkość?"

fot. Bartosz
fot. Bartosz

System zacznie działać w piątek, ale już dostajemy pytania od kierowców dotyczące technicznej strony OPP.

Jak podawaliśmy już w środę na epoznan.pl, od 2 lutego na odcinku autostrady pomiędzy węzłami Poznań Krzesiny i Poznań Komorniki, w dwóch kierunkach, zacznie działać odcinkowy pomiar prędkości. Kierowcy osobówek mają tu jeździć 120 km/h, ale tak jest często tylko w teorii. OPP ma ukrócić przypadki łamania przepisów, a tym samym poprawić bezpieczeństwo na trasie.

Leć z całą rodziną bezpośrednio z Poznania do Dubaju i odkryj to miasto. Przeżyj przygody w słońcu, oddaj się zakupowemu szaleństwu i sztuce kulinarnej. Z Poznania przez Dubaj w ponad 150 kierunków!
REKLAMA

System jeszcze nie działa, a kierowcy już zastanawiają się, co z węzłem Poznań Luboń, który znajduje się pomiędzy punktami pomiarowymi. W tej sprawie napisali do nas Czytelnicy. - Odcinkowy pomiar prędkości działa Krzesiny-Komorniki i odwrotnie, natomiast czy jest możliwa weryfikacja, czy w planach jest też dodanie zjazdu Luboń? W tym momencie ktoś, kto wjeżdża lub zjeżdża na tym zjeździe, niekoniecznie musi się dostosować do ograniczenia, gdyż po prostu system nie zarejestruje wjazdu lub zjazdu na tym węźle - napisał Miłosz.

W tej samej sprawie pisze Bartosz. - W nawiązaniu do informacji o uruchomieniu odcinkowego pomiaru prędkości na poznańskim odcinku autostrady na odcinku Poznań Krzesiny a Poznań Komorniki. Co z pomiarem w sytuacji, kiedy ktoś zjeżdża z autostrady zjazdem Poznań Luboń? Tam nie ma końcowej bramki pomiarowej. Więc Ci, którzy zjeżdżają do Lubonia nadal będę mogli przekraczać dozwoloną prędkość bez konsekwencji?

- Nikt nie mówi o tym że po między tymi węzłami jest jeszcze węzeł Luboń. Nigdzie, przed zjazdem ani na samym zjeździe na Luboń nie ma zainstalowanych kamer z odcinkowego pomiaru prędkości. Pytanie co z autami opuszczającymi autostradę na tym węźle? Czy to oznacza, że zjeżdżając na węźle Luboń nie zostaje wykonane zdjęcie, a tym samym nie zostaje zmierzona nasza prędkość? Istnieje duża obawa, że auta zjeżdżające węzłem Luboń będą mogły bezkarnie przekraczać prędkość i powodować dalsze zagrożenia na obwodnicy ponieważ ich prędkość i tak nie zostanie zarejestrowana - zauważa Piotr.

Rzeczywiście, przy węźle Poznań Luboń nie zamontowano kamer. Potwierdza to Anna Ciamciak z Autostrady Wielkopolskiej. - Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo ruchu drogowego. Decyzja o umieszczeniu systemu pomiaru prędkości między węzłami Poznań Komorniki a Poznań Krzesiny wynika z analizy danych dotyczących intensywnego ruchu oraz bezpieczeństwa na tym odcinku autostrady. Naszym celem jest skoncentrowanie się na obszarach, gdzie występują częste przekroczenia dozwolonej prędkości. Wprowadzenie systemu pomiaru prędkości na tym odcinku ma na celu poprawę bezpieczeństwa użytkowników autostrady oraz zmniejszenie ryzyka zdarzeń drogowych. Jesteśmy świadomi, że system nie obejmie pomiarem kierowców korzystających z węzła Poznań Luboń, jednak apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie odpowiedzialności na drodze, dostosowywanie prędkości do obowiązujących limitów oraz szanowanie przepisów ruchu drogowego. Wierzymy, że wspólnie możemy przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach i zmniejszenia liczby zdarzeń drogowych - mówi.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Niebezpieczna pogoda. IMGW przyspiesza ważność ostrzeżenia!
23℃
13℃
Poziom opadów:
2.2 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
6.02 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro