Reklama

Labrador Astro zażądał spaceru o 2.00 w nocy i... uratował zagubioną seniorkę na mrozie!

fot. Maciej Frankowski / Fundacja na rzecz Osób Niewidomych Labrador - Pies Przewodnik
fot. Maciej Frankowski / Fundacja na rzecz Osób Niewidomych Labrador - Pies Przewodnik

Zbieg okoliczności czy niezwykły zmysł?

Historią psa Astro, labradora, podzieliła się Fundacja na rzecz Osób Niewidomych Labrador - Pies Przewodnik. Właścicielką psa jest wolontariuszka fundacji, Wiola. - Astro trafił do Wioli jako malutkie szczenię. Razem mieli spędzić około roku na nauce i treningach przygotowujących psiaka do pracy w charakterze psa przewodnika. Ze względu na problemy zdrowotne Astro nie mógł jednak zostać przewodnikiem, dlatego Wiola z rodziną postanowiła stworzyć dla niego nie tymczasowy, ale prawdziwy dom - informuje fundacja.

Astro jest ułożonym psiakiem, więc wychodzenie w nocy na spacer nie należy u niego do normalności. Ale kilka nocy temu obudził właścicielkę około 2.00. - Wiola pomyślała, że może coś mu dolega, więc wyszła z nim na krótki spacer. Tej nocy był silny mróz. Przy sąsiednim bloku Astro zatrzymał się, podniósł łeb i zaczął węszyć. I wtedy Wiola zobaczyła starszą panią ubraną tylko w koszulę nocną, bosą, zagubioną, przestraszoną - dodaje. - Razem weszły do najbliższej klatki w bloku, Wiola dała pani kurtkę, zaczęła ją ogrzewać, uspokajać i spokojnie wypytywać. Szczęśliwie okazało się, że starsza pani miała przy sobie telefon, więc udało się namierzyć numer do córki. Córka przybyła po kilkunastu minutach i wzięła mamę do domu.

Jak podkreśla fundacja, trudno jest stwierdzić, czy był to zwykły zbieg okoliczności czy może jednak niezwykły zmysł Astro, który wyczuł lęk seniorki i postanowił domagać się spaceru o tak nietypowej porze. - Wiemy jednak, że Wiola i Astro stali się dla nas Bohaterami stanowiącymi wzór do naśladowania.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

25℃
12℃
Poziom opadów:
6 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
16.87 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro