Reklama
Reklama

Nie 250, a aż 260 km/h jechała nastolatka tuż przed śmiertelnym wypadkiem, w którym zginął 17-latek. Jest akt oskarżenia

fot. KP PSP Ostrzeszów
fot. KP PSP Ostrzeszów

Do zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 października 2023 roku w powiecie ostrzeszowskim.

O tej sprawie pisaliśmy na epoznan.pl wielokrotnie. Wstępnie podawano, że 19-latka prowadząc BMW 335 osiągnęła prędkość 250 km/h, a następnie straciła panowanie nad autem, uderzyła w skarpę przydrożnego rowu, dachowała i zatrzymała się na polu, gdzie auto zaczęło się palić. Zginął 17-latek będący pasażerem pojazdu, a także pies, który był w samochodzie. Drugi pasażer i kierująca trafili do szpitala.

Polska Agencja Prasowa ujawnia, że prędkość, jaką osiągnęła 17-latka, to nie 250, a 260 kilometrów na godzinę. Tak wynika z ustaleń biegłych. Akt oskarżenia w tej sprawie jest gotowy. 19-latce zarzucono umyślne naruszenie zasad ruchu drogowego i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi jej do 8 lat więzienia. Dziewczyna częściowo przyznała się do zarzutów.

Jak pisaliśmy już na epoznan.pl, 17-letni Filip, który zginął w wyniku wypadku, osierocił 2-miesięczną córkę Igę. Jak podawała UWAGA! TVN, Filip feralnego wieczoru wyszedł z domu tylko na chwilę. Gdy nie wracał, partnerka zaczęła dzwonić do Filipa, Agaty (kierującej pojazdem) i Oliwiera (pasażera i właściciela auta). Nie odbierali. Później dowiedziała się, że doszło do tragedii.

To w telefonie Filipa znaleziono nagranie, na którym widać, że 19-latka jechała z ogromną prędkością. Ojciec właściciela auta w rozmowie z TVN przyznał, że zarówno jego syn, jak i Filip pili alkohol. Dlatego auto prowadziła trzeźwa 19-letnia Agata. Wcześniej miała już prowadzić to BMW, uznawana była za ułożoną dziewczynę. Oliwier natomiast znany jest ze swojej szybkiej jazdy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Kiedy w końcu zrobi się cieplej? Mamy dobre wiadomości!
8℃
-3℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
12.83 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro