Reklama

Kilkudziesięciu policjantów szukało pijanego 20-latka, który zgubił się na poznańskim Starym Mieście. W mroźną noc był ubrany tylko w T-shirt

Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę i występowało realne zagrożenie życia.

O poszukiwaniach zaginionego 20-latka z Krakowa pisaliśmy na epoznan.pl już w sobotę. Jak informowaliśmy, mężczyznę odnaleziono, ale policjanci nie ukrywają, że w poszukiwaniach zaangażowanych było kilkudziesięciu funkcjonariuszy.

- Policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Stare po godzinie 4 rano w sobotę otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 20-latka. Młody mężczyzna był mieszkańcem Krakowa. W nocy z piątku na sobotę wraz ze swoim bratem przebywał w lokalu przy ulicy Sierocej w Poznaniu. W pewnym momencie 20-latek wyszedł z bratem z klubu. Brat poszedł po kurtki, a gdy wrócił, jego bliskiego już nie było - wyjaśnia Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.

Wiadomo było, że 20-latek nie zna Poznania. Choć miał przy sobie telefon, nie potrafił określić, gdzie jest. Sytuację komplikował fakt, że był pod wpływem alkoholu, a dodatkowo miał na sobie jedynie spodnie i koszulkę, a temperatura była ujemna. Początkowo brat samodzielnie szukał zaginionego, ale gdy mu się to nie udało, powiadomił policję. Funkcjonariusze wiedzieli, że istnieje realne zagrożenie życia mężczyzny.

- Dyżurny z Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto skierował na miejsce patrol, który zabrał zgłaszającego i wspólnie z nim jeździli w okolicach Starego Rynku.Równolegle do tych czynności Komendant Komisariatu Poznań Stare Miasto ogłosił alarm dla jednostki. Dodatkowo decyzją Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu do pomocy zostały zaangażowane pozostałe komisariaty, a także Oddział Prewencji Policji w Poznaniu. Policjanci wykorzystali również psa służbowego. W gotowości czekali również policjanci z Komisariatu Wodnego ponieważ istniało niebezpieczeństwo, że 20-latek mógł pójść w stronę Warty. W poszukiwania zaangażowanych było kilkudziesięciu policjantów - dodaje.

Policja w trakcie swoich działań sprawdziła miejsca logowania telefonu zaginionego. Okazało się, że prawdopodobnie jest na Starym Mieście, ale do sprawdzenia były niemal wszystkie uliczki. Funkcjonariusze powiadomili pracowników MPK, by wypatrywali mężczyzny ubranego nieadekwatnie do pogody. Sprawdzano szpitale, izbę wytrzeźwień. Powiadomiono też media.

- Poszukiwania zakończyły się szczęśliwie. Chwilę po godzinie 10.00, po sześciu godzinach poszukiwań, mężczyzna został odnaleziony przez policjantów kryminalnych z Komisariatu Policji Poznań Stare Miasto w rejonie ulicy Stawnej. Stał na ulicy w pobliżu jednej z kamienic. Był wyziębiony. Została mu udzielana pomoc medyczna. Z krótkiej rozmowy z zaginionym wynikało, że po wyjściu z lokalu zgubił się, stracił orientację i nie wiedział gdzie się znajduje. Po wszystkich czynnościach został przekazany bratu - kończy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

15℃
8℃
Poziom opadów:
0.2 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
73.05 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro