Reklama
Reklama

NIK złożył zawiadomienie do prokuratury na prezydenta Jaśkowiaka. Chodzi o reklamy

Zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. UM Poznań
Zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. UM Poznań

To efekt zakończonej w maju kontroli. Według NIK Poznań mógł stracić kilka milionów złotych.

Kontrola odbyła się m.in. na wniosek Tomasza Hejny, który prowadzi "Gemelę poznańską" na Facebooku. "Ta kontrola, zakres i okres to tylko czubek góry lodowej w patologii zarządzania reklamą w mieście, z którą dosłownie na co dzień się spotykam" - informował wówczas -Hejna.

"Działania Prezydenta Miasta Poznania dla uporządkowania przestrzeni publicznej z nielegalnych nośników reklamowych były niedostateczne, a wdrażana w tym celu koncepcja okazała się nieskuteczna. Miasto nie dochowało również należytej staranności w celu uzyskania należnych środków finansowych związanych z działalnością reklamową" - takie wnioski płynęły z opublikowanego w maju raportu Najwyższej Izby Kontroli.

NIK wyjaśniała, że w Poznaniu to Międzynarodowe Targi Poznańskie zajmują się zarządzeniem przestrzenią reklamową w zakresie nośników reklamowych. Zdaniem NIK przekazanie spółce wiat przystankowych i słupów reklamowych spowodowało, że MTP ma monopol w mieście na zarządzanie nośnikami reklamowymi znajdującymi się w tych miejscach. Najwyższa Izba Kontroli twierdzi, że prezydent Poznania przekazując MTP zarząd nad wiatami przekroczył zakres upoważnienia zawarty w uchwale Rady Miasta w sprawie powierzenia spółce MTP zadania własnego gminy. Ale to nie koniec. Jak mogliśmy wówczas przeczytać, przed przekazaniem MTP zarządzania nad wiatami i słupami ogłoszeniowymi, miejscy radni zdecydowali o obniżeniu stawek opłat za umieszczenie w pasie drogowym reklam na takich słupach o 55 procent.

Kolejna sprawa to brak kontroli nad reklamami umieszczanymi na miejskich terenach, ale innych niż wiaty przystankowe i słupy ogłoszeniowe. NIK przyjrzała się także działalności Miejskiego Konserwatora Zabytków. Z przedstawionego raportu wynikało, że MKZ, choć ma taki obowiązek, nie reagował w przypadku stwierdzenia reklam na zabytkach bez zezwoleń. Już w maju zapowiadano zawiadomienie do prokuratury.

Jak poinformował Tomasz Hejna, właśnie to zrobiono. "Efektem inicjowanej przeze mnie w Urzędzie Miasta Poznania kontroli NIK (Zarządzanie reklamą w przestrzeni miejskiej Poznania) są oczekiwane przeze mnie zawiadomienia do prokuratury. W związku ze stwierdzonymi w kontroli nieprawidłowościami NIK skierowała do Prokuratury Rejonowej Poznań - Stare Miasto w Poznaniu w dniach 9 i 16 listopada 2023 r. dwa zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa przez MKZ w Poznaniu oraz przez Prezydenta Miasta Poznania" - napisał na portalu społecznościowym. "O tych nieprawidłowościach informuję już od blisko dekady" - podkreśla radny.

"Jestem gotowy i nie boję się" - komentował informacje o zamiarach NIK w maju w rozmowie z RMF24.pl prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. "Te najpoważniejsze zarzuty zostały uchylone. Co więcej, decyzje wobec trzech jednostek - Miasta Poznania, Targów Poznańskich i ZDM zostały zmienione z negatywnych na opisowe. To jest kolosalna różnica. Zakładam, że dzisiaj te wypowiedzi czy komunikaty są elementem frustracji tej delegatury, która poniosła klęskę" - dodał.


Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

To nie koniec niebezpiecznej pogody! Są nowe informacje
23℃
14℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
25 km
Stan powietrza
PM2.5
13.68 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro