Reklama

Opiekun kolonii utonął w jeziorze. Prokuratura wszczęła śledztwo

fot. JRG Wągrowiec
fot. JRG Wągrowiec

Jak już relacjonowaliśmy na łamach epoznan.pl, działania prowadzone były od późnego popołudnia w sobotę. Wówczas służby odebrały zgłoszenie, że mężczyzna wszedł do Jeziora Durowskiego i nie wypłynął. Okazało się, że to około 40-letni opiekun kolonijny. Następnego dnia przed południem z wody wyłowiono zwłoki.

Poznańska prokuratura wszczyna śledztwo, by wyjaśnić okoliczności tej sprawy.

"Nad Jeziorem Durowskim doszło do utonięcia jednego z opiekunów, trenerów grupy młodzieży, która tam nad tym jeziorem przebywała na obozie sportowym. Mężczyzna ten według naszych ustaleń po godzinie 17 wszedł do jeziora, zaczął pływać na terenie strzeżonego kąpieliska. Niestety nie wypłynął. Podjęta została akcja poszukiwawczo-ratownicza nie przyniosła ona pozytywnych rezultatów. Następnego dnia, czyli 13 sierpnia ciało mężczyzny odnaleziono" - relacjonuje w rozmowie z Telewizją WTK prok. Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. "Prowadzone jest śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. 16 sierpnia będzie przeprowadzona sekcja zwłok" - mówi. "To śledztwo prowadzone jest w sprawie, nikt nie ma tutaj zarzutów. Jest na początkowym etapie" - kończy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

9℃
0℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
29.12 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro