Reklama
Reklama

Ulewa, a na rondzie podlewanie roślin

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

W Czarnkowie.

Do naszej redakcji dotarło zdjęcie, na którym widać mężczyznę podlewającego roślinność na rondzie w Czarnkowie. - Czarnków. Rondo Jana Pawła II. Podlewanie roślin na wyspie ronda podczas i po deszczu. Zdarzenie miało miejsce w środę około godziny 15-16 - napisał do nas Czytelnik.

Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w ubiegłym roku w Poznaniu. Wówczas poznański Zarząd Dróg Miejskich wyjaśniał, że firma zajmująca się utrzymywaniem roślinności w mieście ma płacone, jeśli rośliny są w dobrej kondycji. Być może tak samo jest w Czarnkowie. - Nawet podczas obfitych opadów deszczu, woda opadowa nie zawsze wsiąka wystarczająco głęboko, by dotrzeć do systemu korzeniowego. Dlatego zdarza się, że nawet w trakcie lub po ulewach trzeba prowadzić dodatkowe podlewanie - tłumaczono nam.

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Kobieta przyznała, że musi zabrać głos w tej sprawie, bo "inaczej się udusi"