Reklama
Reklama

Co najmniej pół metra wody ubyło w Warcie. Statek nie dopłynie do każdego portu, "na piasku pływać się nie da"

Zdjęcie ilustracyjne. | fot. Jan Kulczak/archiwum
Zdjęcie ilustracyjne. | fot. Jan Kulczak/archiwum

O problemie związanym z suszą redakcja epoznan.pl informowała już wcześniej.

Pisaliśmy między innymi o tym, że mniejsze gminy apelowały do swoich mieszkańców o mniejsze zużycie wody. Tak działo się w podpoznańskich Pobiedziskach. Urzędnicy zwracali się do mieszkańców o bardziej racjonalne zużycie wody.

Teraz problem dotyczy również Warty. Jak zauważa dziennikarz "Gazety Wyborczej", z powodu suszy, która nawiedza Wielkopolskę już drugi rok z rzędu, statki nie popływają po Warcie. Bosman Jerzy Dolata z Mariny w Czerwonaku powiedział dla "Wyborczej", że zauważył półmetrowy spadek wody w Warcie i skwitował, że po piasku płynąć się nie da. Natomiast Żegluga Retro zawiesiła swoją działalność.

Obecnie wodowskaz przy moście Rocha w Poznaniu wskazuje, że poziom wody w rzece nie wzrasta powyżej 140 centymetrów [stan ostrzegawczy to 380 cm]. W Międzychodzie wynosi zaledwie 80 centymetrów. I wciąż spada. Na mapach hydrologicznych IMGW właściwie cała Warta w Wielkopolsce znajduje się w strefie stanów niskich - podaje "Gazeta Wyborcza".

Z powodu niskiego stanu rzeki statki nie popłyną w dalsze rejsy, co również wiąże się z mniejszym zarobkiem, albo zerowym zarobkiem. Jak wskazuje "GW" jedynie statek wycieczkowy "Bajka" nie składa broni i planuje rejsy, ale kapitan już martwi się, czy stan wody nie pokrzyżuje mu planów.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Piękna wiosna i tłumy na Cytadeli. Warto korzystać, bo przed nami załamanie pogody
20℃
12℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
8.30 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro