Reklama
Reklama

Śmigłowiec LPR wylądował na poznańskiej ulicy

fot. Natalia
fot. Natalia

Do zdarzenia doszło w sobotę.

O wczorajszą akcję pyta nas dziś Czytelniczka. "Czy macie Państwo informacje co było przyczyną przybycia wczoraj wozów uprzywilejowanych i LPR na plac przy ul. Grochowskiej/ Promienistej?"- napisała.

Jak udało nam się dziś ustalić, pomocy medycznej w tym miejscu wymagało dziecko. "Około godziny 10:20 w sobotę zostaliśmy wezwani do zabezpieczenia lądowania śmigłowca LPR w tym miejscu. Gdy przybyliśmy na miejsce, dziecko było już pod opieką zespołu ratownictwa medycznego z karetki. To ratownicy podjęli decyzję o wezwaniu śmigłowca LPR. Szczegółów nie znamy" - mówi nam oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.



Zabójca miał w przeszłości cofnięte pozwolenie na broń. Groził, że "coś sobie zrobi"

Zabójca miał w przeszłości cofnięte pozwolenie na broń. Groził, że "coś sobie zrobi"

Wracamy do dramatycznej sceny, która wydarzyła się w niedzielne popołudnie.